Gwiazdy pokera:Stu Ungar
Stu Ungar -zwany The Kid urodził się 1953 roku w żydowskiej rodzinie.Wychowywał się na ulicach Bronksu, pośród członków włoskiej mafii. Gdy już miał dziesięc lat ogrywał w pokera dużo starszych od siebie, dlatego bardzo szybko rzucił szkołę i za pożyczone od mafii pieniądze zaczął ogrywać najlepszych graczy pokera w Nowy Jorku.Stu Ungar był jedną z wielu znanych osób grających w pokera, nie którzy mówili o nim że był najlepszym graczem na świecie, ale gdyby nie potwierdzając ten argument to na pewno ten człowiek był legendą pokera.W swoje dziesiąte urodziny, wygrał pierwszy turniej w remika. Pięć lat później, zdobył sławę, jako najlepszy gracz w Nowym Yorku.Gdy już wygrał jakąś część sumy to dzielił się rówieśnikami, dlatego więc nigdy nie mógł odłożyć ani grosza na chodźby czarną godz. Jak wiadomo Stu miał wielkie szczeście w pokerze, natomiast już w zakładach bukmacherskich czy też w zakładach wyścigów konnych tego szcześcia mu zabrakło.Przegrał tam 90% swoich wygranych pieniędzy. Po ucieczce z Nowego Jorku do Las Vegas (Stu był winien jednemu z największych nowojorskich mafiosów prawie 400 tysięcy dolarów) “Dzieciak” zaczął grać jak szalony. W bezpośrednich pojedynkach pokonał m.in. “Amarillo Slima” Prestona, Doyle’a Brunsona oraz Freda “Sarge” Ferrisa. Wygrał też jeden z prestiżowych turniejów i spłacił większość długów.Mając 25 lat miał dwa wygrane dwa turnieje World Series of Poker. Ostatecznie otrzymał pięć złotych bransoletek WSOP za udział w finałach, wypłacono mu ponad dwa miliony dolarów, i zapisał się w historii pokera, jako jedna z dwóch osób, która wygrała aż trzy turnieje WSOP (udało się to jeszcze tylko Johhny’emu Moss’owi).W 1980 roku jako 27-latek wygrał najważniejszą konkurencję WSOP – No Limit Hold’em $10,000 – i szybko stał się jednym z najbardziej popularnych pokerzystów w Stanach Zjednoczonych. Rok później obronił tytuł, co ugruntowało jego pozycję hegemona współczesnego pokera.Był bardzo agresywnym graczem, znanym z podbijania stawek. Kiedy dorywał się do żetonów, stawał się bardzo groźny dla swoich graczy i często odnosił spektakularne zwycięstwa.Stu był typem niereformowalnego hazardzisty, który założyłby się o wszystko.Był bardzo agresywnym graczem, znanym z podbijania stawek. Kiedy dorywał się do żetonów, stawał się bardzo groźny dla swoich graczy i często odnosił spektakularne zwycięstwa.Stu był typem niereformowalnego hazardzisty, który założyłby się o wszystko.Niestety, lata nadużywania narkotyków i niszczącego trybu życia skierowały go na złą drogę. Tracił przyjaciół, zaciągał gigantyczne długi, unikał kontaktu z żoną i córką. W 1997, Billy Baxter, bliski przyjaciel Stu zaoferował mu wyłożenie za niego wpisowego do WSOP. Mimo, że przestał grać przez te lata, zdołał dokonać najwspanialszego powrotu w historii pokera, wygrywając swoje trzecie mistrzostwa. To dzięki córce zdecydował się spróbować wygrać tego dnia i przywiózł do domu milion dolarów, którymi podzielił się z Billym Baxterem. Mając zdjęcie córki w portfelu przez cały czas, zdołał pokazać światu odrobinę swojego geniuszu w kartach. Niestety, był to ostatni raz.Rok później, Stu Ungar był znów spłukany. Miał bronić swojego tytułu w kasynach Horseshoe, ale 10 minut przed rozpoczęciem zrezygnował. Miesiąc później, zmarł z powodu zatrzymania akcji serca w motelowym pokoju, mając 42 lata.