Gwiazdy pokera:Pierwsza legenda pokera Bill Hickok
wtorek, listopad 25th, 2008Nazywany był dzikim Billem, był przystojny, wysoki, nosił długie włosy, a także wąsy, chodził elegancko ubrany i był doskonałym strzelcem.Zasłynął twardym charakterem, celnym okiem, burzliwym życiem oraz śmiercią przy stole pokerowym.Bill Hickok jest to nie wątpliwie pierwsza legenda pokera.Od kiedy przyjął pracę jako policjant znalazł wiele wrogów, ponieważ strzelał nie tylko do złych facetów.W lipcu 1865 roku odbył się spór pomiędzy Billem Hickok, a Davidem Tuttem.Bill wtedy przegrał z Tuttem w pokera i musiał oddać mu 35 dolarów długu, jednakże Hickok uważał, że jest winien zaledwie 25. W czasie sporu Bill spojrzał nagle na swój zegarek, prawdziwe złote cacko. Tutt zarekwirował go jako zabezpieczenie,a Hickok uniósł się honorem i postanowił odzyskać swoją własność.Spór prawdopodobnie za kończył się na głównym placu Springfield, gdzie panowie umówili się dokładnie o 6 wieczorem na pojedynek rewolwerowy.Świadkowie zeznawali potem, że słychać było tylko jeden strzał. Ale zarówno w broni Hickoka jak i Tutta brakowało jednego naboju. Musieli więc wystrzelić w tym samym momencie. Tutt chybił, Bill trafił oponenta w prawy bok, a zaraz potem odwrócił się i zaczął celować w przyjaciół zastrzelonego mężczyzny, bojąc się, że będą chcieli pomścić śmierć kumpla. Do linczu nie doszło, za to odbył się proces i po dwóch tygodniach Hickok został uniewinniony. Uznano, że działał w obronie własnej.Kolejna bardzo ciekawa strzelanina w wykonaniu Billa Hickoka odbyła się 2 sierpnia 1876 roku w salonie Nuttal & Mann w mieście Deadwood. Wtedy to właśnie Hickok zasiadł do ostatniej w swoim życiu partii pokera. Akurat tego dnia w lokalu był taki tłok, że Bill nie mógł zasiąść w swoim ulubionym miejscu, w rogu salonu. W ten sposób chronił się przed strzałem w plecy. Jednak tego dnia miłość do hazardu wygrała z ostrożnością. Hickok usiadł tyłem do drzwi lokalu. Wkrótce po rozpoczęciu gry w barze pojawił niejaki Jack McCall, który zaszedł Billa od tyłu, wycelował w jego głowę kolta kaliber 0,45 i pociągnął za spust.Odbyła się w ten sposób kolejna i ostatnia sprawa w sądzie, gdzie na karę śmierci poprzez powieszenie dostał Jack McCall.Historia jest nie do końca udowodniona, ale bardzo wiele osób sądzi że tak było w rzeczywistości.Poniżej jest obrazek jak doszło do śmierci legendy pokera.











